Ogniwa paliwowe

Na drodze do rozpowszechniania wodorowych ogniw paliwowych, jako uniwersalnego źródła wytwarzania energii elektrycznej stoją problemy związane z wytwarzaniem, magazynowaniem oraz dystrybucją wodoru. Dlatego też w wielu miejscach na świecie są obecnie realizowane projekty naukowo-badawcze, których celem jest opracowanie efektywnego i taniego sposobu wytwarzania tego gazu. Oto kilka przykładów tego typu działań.


W wielu artykułach do tej pory pisaliśmy o nowinkach ze świata ogniw paliwowych. Pojawiały się informacje o pierwszych pasażerskich samolotach zasilanych ogniwami, inne mówiły o coraz to większej ilości powstających stacji wodorowych, dzięki którym będziemy mogli zatankować nasze samochody osobowe napędzane tą technologią. Natomiast nie odpowiedzieliśmy jeszcze na pewne fundamentalne pytanie. Czym tak w zasadzie są i jak działają ogniwa paliwowe?

Pod koniec września br. ma się odbyć pierwszy lot prototypu samolotu o nazwie HY4, który jest zasilany ogniwami paliwowymi. Samolot został skonstruowany przez niemiecką agencję Deutsches Zentrum für Luft- und Raumfahrt (DLR) / Niemiecką Agencję Kosmiczną oraz innych partnerów tego projektu.
Ten elektryczny samolot zasilany ogniwami paliwowymi będzie mógł pokonywać dystans do 1500 km. W przyszłości planuje się zastosowanie tego typu samolotów pasażerskich na krótkich trasach.

Naukowcy z amerykańskiego uniwersytetu w stanie Indiana opracowali enzym, który służy jako katalizator procesu rozkładu wody na tlen i wodór. Nanoreaktor o nazwie P22-Hyd to enzym kodowany przez dwa geny bakterii Escherichia coli, przyspiesza on (katalizuje) proces rozkładu wody.  

W ciągu ostatnich kilku lat popularność i ilość użytkowników dronów drastycznie wzrosła. Wiele krytycznych dla nich cech zostało usprawnione. Stają się tańsze, bardziej wydajne i prostsze w obsłudze. Stosowane w nich kamery są coraz lepsze i mniejsze. Jedyna rzecz, która nie uległa poprawie to żywotność baterii.